JAK DOBRZE

ZMYĆ MAKIJAŻ?

RECENZJA:

Paleta cieni Rimmel Magnif’Eyes

5 kroków:

doskonalszy

makijaż

JAK WYBRAĆ PIERWSZĄ

PALETĘ CIENI DO POWIEK?

RECENZJE

Kwietniowe denko

8 maja 2018
kosmetyki zużyte

Tegoroczną majówkę kończę kosmetycznym podsumowaniem zeszłego miesiąca. Kwietniowe denko to przede wszystkim kosmetyki do pielęgnacji, które bardzo przydały się w przejściowym, zimowo-wiosennym okresie. Zapraszam na krótkie recenzje kosmetyków, które przetestowałam w zeszłym miesiącu.

 

W kwietniu udało mi się zużyć do dna dwa kosmetyki do pielęgnacji ciała, dwa do pielęgnacji twarzy, jeden do włosów oraz dwa do makijażu. Po niektóre z nich chętnie sięgnę ponownie, a do niektórych już raczej nie wrócę. Zacznijmy po kolei 🙂

kwietniowe denko

 

 

  1. Ginger & Co, Soft On You Daily Body Lotion – ZAKUPIĘ PONOWNIE

Balsam do ciała zakupiony w TK Maxx o przepięknym, delikatnym perfumowanym zapachu. Kosmetyk zapakowany w ładne pudrowo-różowe opakowanie, które ładnie prezentowało się na półce w pokoju lub w łazience. Przyjemna konsystencja, która szybko wchłaniała się w skórę, nie pozostawiając lepkiej warstwy na skórze. Balsam zapeniał mojej skórze przyjemne uczucie nawilżenia i delikatny zapach, który utrzymywał się na skórze do kilku godzin. Produkt bardzo wydajny. Jeśli trafię na niego ponownie w TK Maxx, to z pewnością go zakupię.

 

  1. Catrice, Liquid Camouflage, high cover concealer (010 – porcellain) – ZAKUPIĘ PONOWNIE

Kolejny miesiąc i kolejne zużyte opakowanie korektora od Catrice. Krótką recenzję zamieśiłam przy okazji wcześniejszego wpisu o zużytych kosmetykach. Jestem pewna, że zakupię ten produkt ponownie, choć niedawno zaczęłam używać korektora od Lovley, który może zdetronizować Catrice 🙂

 

  1. Oriflame, Sparkle in Paris bath & shower gel – NIE WIEM CZY ZAKUPIĘ PONOWNIE

Kolejny produkt do ciała i kolejne bardzo ładne opakowanie – plastikowa czarna buteleczka z różową nakrętką. Niestety opakowanie niezbyt funkcjonalne – produkt nie posiada żadnej pompki ani dozownika, co utrudnia korzystanie z niego pod prysznicem. Taki mankament może wpływać na wydajność produktu, bo łatwo przesadzić z ilością żelu, który wylewa się z buteleczki w dość dużej ilości. Sam produkt jest przyjemny, ładnie pachnie i dobrze się pieni. Nie zaskoczył żadną wyjątkową cechą, powiedziałbym że jest raczej przeciętny, więc nie wiem, czy zakupię go ponownie.

 

4.    Cien, Aqua Moisturising Cream 24h Protection (Nawilżający krem do twarzy) – ZAKUPIĘ PONOWNIE

Kiedyś natrafiłam w Internecie na artykuł o najlepszych nawilżających kremach do twarzy. Pewna niezależna organizacja konsumencka przeprowadziła ślepe testy, podczas których przez cztery tygodnie kobiety testowały kilkanaście kremów nawilżających do twarzy. Liderem pośród innych, niekiedy znacznie droższych produktów, okazał się krem do twarzy z Lidla marki Cien. Zaintrygowana tak pozytywną opinią na jego temat i skuszona przystępną ceną postanowiłam zakupić krem Aqua Moisturising. Krem bardzo dobrze sprawdza się na dzień, jest lekki, więc z powodzeniem można używać go, kiedy po porannej pielęgnacji będzie nakładany makijaż. Szybko wchłania się w moją skórę i nie roluje się z podkładami i korektorami, których używam. Delikatnie nawilża i pozostawia skórę miękką w dotyku. Krem zamknięty jest w solidnym szklanym opakowaniu, ma przyjemną żelową konsystencję i niebieski kolor. Ogromnym plusem jest jego cena i dostępność. Myślę, że zakupię ten produkt ponownie, bo bardzo często korzystam z kremów nawilżających, a produkt Cien sprawdził się całkiem nieźle. Dla mojej skóry, która potrzebuje dobrego nawilżenia, nie był niestety wystarczająco dobrym produktem, aby stosować go na noc, kiedy oczekuję bardzo intensywnego nawilżenia. Na dzień sprawdza się jednak bardzo dobrze i z takim przeznaczeniem zamierzam jeszcze skorzystać z niego w przyszłości.

 

  1. Oriflame, Optimals Smooth Out Eye Cream – NIE WIEM CZY ZAKUPIĘ PONOWNIE

Krem pod oczy, o którym przede wszystkim mogę powiedzieć, że jest bardzo wydajny i ma bardzo wygodne opakowanie typu roll-on. Lubię takie rozwiązania znacznie bardziej niż kremy pod oczy zmknięte w słoiczkach, w których za każdym razem trzeba zanużać palce. Krem od Oriflame jest bardzo praktyczny i szybki w użyciu, co przydaje się w szczególności rano, kiedy spieszymy się do pracy lub do szkoły. Produkt sprawdził się dobrze – jest lekki i szybko się wchłania. Nie zauważyłam spektakularnego nawilżenia, dlatego myślę, że dobrze sprawdzi się młodym osobom, których skóra pod oczami nie wymaga jeszcze bardzo intensywnej pielęgnacji.

 

  1. Tołpa, green, nawilżający szampon do włosów – NIE ZAKUPIĘ PONOWNIE

Niestety ciężko było mi zużyć ten produkt, bo zupełnie się u mnie nie sprawdził. Zakupiłam go na promocji licząc, że kosmetyk z Tołpa sprawdzi się dobrze przy moich suchych włosach. Raczej nie spodziewałam się spektakularnego nawilżenia po szamponie do włosów, ale ten produkt wyjątkowo mnie zawiódł. Przede wszystkim do jego regularnego stosowania zniechęcało mnie bardzo słabe pienienie się produktu. Korzystając ze standardowej ilości szamponu, nie byłam w stanie rozprowadzić go na całej powierzchni głowy i włosów. Próbowałam rozcieńczać go wodą, co rzeczywiście pomagało i gęsty produkt transferował się łatwej. Szampon wyjątkowo płatał włosy, które po umyciu i wysuszeniu były matowe i mniej przyjemne w dotyku, niż po innych szamponach, których używałam. Niezbyt często i chętnie sięgałam po ten produkt, dlatego bardzo trudno było mi go zużyć. Pod koniec wykorzystałam go do mycia pędzli i w tej roli sprawdził się dobrze.

 

  1. Lovley, Gold Highliter – ZAKUPIĘ PONOWNIE

Rozświetlacz, którego używałam niemal codziennie prze ostatni rok. Dla mnie produkt idealny na dzień, nakładany lekką ręką dawał ładny, subtelny efekt złocistego blasku na skórze. Po dołożeniu większej ilości, dobrze sprawdzi się też na większe wyjścia. Uważam, że jest bardzo uniwersalny i dostępny w przystępnej cenie, więc warto go wypróbować. Produkt bardzo wydajny, wystarcza na wiele miesięcy użytkowania.

 

Przetestowałyście produkty z mojej kwietniowej listy? Jeśli tak, to dajcie znać, które produkty sprawdziły się u Was.